8 października, 2015

Google przyspiesza mobile – Poznaj AMP Project

Nie ma co ukrywać – większość stron ładujących się na smartfonach to megabajtowe giganty, zżerające nasze miesięczne skromne limity abonamentowych GB szybciej niż dzieci zestawy Happy Meal w McDonald’s. Na ratunek nie pierwszy raz rusza nam Google ze swoim zapleczem technologicznym.

Google od dłuższego czasu jak większość firm internetowych, próbuje poprawić interakcje z witrynami na urządzeniach mobilnych. Na początek po dobroci dali developerom narzędzia do sprawdzania kompatybilności z urządzeniami mobilnymi (nie istniejąca już usługa Google GoMo). Następnie poszli w stronę edukacji użytkowników i właścicieli stron z testami zgodności z urządzeniami przenośnymi. Gdy te zabiegi nie wpłynęły na ogół stron (jasne technologie i wskazówki były wprowadzane przez bardziej świadome firmy), na który składają się w dużej mierze nie najnowsze strony, wprowadzili bardziej agresywną taktykę. Po przysłowiowych marchewkach przyszła pora na kij, w postaci włączenia kompatybilności stron z urządzeniami przenośnymi w algorytm wyników wyszukiwania na urządzeniach mobilnych. Oznaczało to, iż strony nie zoptymalizowane pod urządzenia mobilne, były na gorszych pozycjach w wynikach wyszukiwania na urządzeniach mobilnych a niżeli ich konkurencja, która o taką kompatybilność zadbała.

Kolejnym krokiem na szczęście nie jest jeszcze grubszy kij, a kolejna marchewka. Nowa inicjatywa Google nazwana AMP (Accelerated Mobile Pages) Project, ma za zadanie pomóc w przyspieszeniu ładowania stron poprzez zapewnienie dostępu do predefiniowanych bibliotek programistycznych i nowego otwartego standardu AMP HTML, a nawet do bardzo wydajnych serwerów cache’owania samego Google. Sama integracja na pewno nie będzie należała do prostych, dlatego Google stawia w tym projekcie na współpracę z dostawcami i partnerami. W obecnej formie swoje wsparcie dla nowego standardu i technologii wyraziły już takie firmy technologiczne jak Adobe, LinkedIn, Pinterest, Twitter czy WordPress. Na liście wydawców zainteresowanych tą technologią można już znaleźć Time, Mashable, Buzzfeed, The Guardian czy The New York Times. Widać, iż nie tylko firmy technologiczne, ale również wydawcy są jak najbardziej na pokładzie nowej inicjatywy i nie ma się co dziwić, biorąc pod uwagę cel całego projektu – gdyż nie jest on do końca czysto altruistyczny.

Nie wątpię, iż szczytna idea przyspieszenia i polepszenia doznań internetu na urządzeniach mobilnych jest jednym z celów tej inicjatywy, ale nie jest głównym. Jak to zostało określone w FAQ dostępnym na stronie:

A goal of the Accelerated Mobile Pages Project is to ensure effective ad monetization on the mobile web while embracing a user-centric approach.

Cel naczelny to poszukiwana przez wszystkich monetyzacja mobile.

Oczywiście wszystko, co pozwala na szybszy i płynniejszy dostęp do informacji dla mas jest jak najbardziej pożądane, nawet jeśli może kosztować to użytkowników drobnymi nieudogodnieniami w postaci reklam, choć hej – jest to i tak lepsze niż reklama we flash’u zasłaniająca cały widok strony :)

Robert Nowak

Specjalista SEM z 10 letnim stażem. Na co dzień zajmuje się przygotowaniem, prowadzeniem, optymalizacją i raportowaniem kampanii reklamowych, jak również analityką internetową i zagadnieniami związanymi z SEO. Prywatnie fan japońskiej herbaty i amerykańskich jabłek ;)