14 sierpnia, 2015

Mniej wyników lokalnych – w pewnym sensie

Z testów przeprowadzonych ostatnio przez branżowy portal Search Engine Roundtable wynika, iż Google w swoich wynikach wyszukiwania chce ograniczyć ilość pokazywanych wyników lokalnych. Oczywiście nie chodzi o żadne filtrowanie treści czy mniejszy nacisk na geolokalizację użytkownika, a o ilość pokazujących się wyników z mapą.

Przed zmianą
Przed zmianą
Po zmianie
Po zmianie

Dotychczas wpisując lokalne frazy tj. „dentysta warszawa”, „hydralik katowice”, strona wyszukiwania często przypominała kartę z książki telefonicznej, gdzie na 10 wyników wyszukiwania 5-7 stanowiły wyniki z Google Moja Firma. Teraz ma się to zmienić. Google chce ograniczyć ilość pokazywanych wyników do 3, z możliwością rozwinięcia dodatkowych, ale na wyraźną chęć użytkownika. Skąd taka nagła zmiana polityki firmy, która stara się coraz bardziej personalizować wyniki dla każdego użytkownika? Powodów może być naprawdę multum i prawdziwego możemy nigdy nie poznać. Z naszych obserwacji, jest co najmniej kilka prawdopodobnych scenariuszy:

1. Pozycjonowanie wpisów Google Moja Firma – z racji dużej obecności wpisów, które czasem w niemałym stopniu wypierały wyniki organiczne, pozycjonowanie wizytówek stało się intratnym interesem. Tak samo jak w nieetycznym pozycjonowaniu, wykorzystując luki w systemie lub tworząc rozbudowane strategie linkowania, komentowania i oceniania wpisów, wiele firm miało wymierny wpływ na to jak wyglądają wyniki wyszukiwania pierwszej strony. Z racji, iż odpowiedzialny za ich wyświetlanie jest inny algorytm niż ten obowiązujący w SEO, często wizytówka była łatwiejszym i tańszym sposobem na wejście na wysokie pozycje na pierwszej stronie. Teoretycznie ograniczenie ilości wpisów nie wpływa realnie na ten proceder, ale mniejsza skuteczność i ekspozycja tych elementów może znacząco dotknąć niektóre firmy.

2. Masowe usuwanie wizytówek niezweryfikowanych – jak zapowiadano kilka tygodni temu Google postanowiło z dniem 28 lipca usuwać wszelkie wizytówki w ramach Google+ (również te automatycznie zaimportowane z różnych źródeł jak np. Panorama Firm) , które nie zostały zweryfikowane i przypisane do jakiegokolwiek konta usług Google. W poważny sposób mogło to wpłynąć na faktyczną liczbę pokazywanych wpisów lokalnych.

3. Coraz większy wpływ na wyniki – w kontekście badań tj. Local Businesses Squeezed Out Of Organic Search By Larger Websites, gdy czasem jedyną opcją dla małej firmy jest pójście w bardzo konkretne frazy z długiego ogona lub w AdWords widać, iż wyniki organiczne zostały bardzo ograniczane przez wyniki lokalne. Scenariusz, gdy wyniki organiczne stanowiły mały procent wyników wyszukiwania nie był tak wielkim naginaniem prawdy (choć oczywiście sama teza z artykułu miała swoje dziury w logice jak wskazał to Matt Cutts).

Nie zważając na to, co jest faktycznym powodem omawianej zmiany, jej wprowadzenie na pewno ucieszy niektóre firmy SEO oraz nieco uspokoi tych, którzy coraz większą ingerencję Google w wyniki wyszukiwania traktują jako praktyki monopolistyczne.

Robert Nowak

Specjalista SEM z 10 letnim stażem. Na co dzień zajmuje się przygotowaniem, prowadzeniem, optymalizacją i raportowaniem kampanii reklamowych, jak również analityką internetową i zagadnieniami związanymi z SEO. Prywatnie fan japońskiej herbaty i amerykańskich jabłek ;)